Rozgrzej swoje Presso

2008.10.28 | Porady i wskazówki, Presso | Maciej
rozgrzewanie presso

Dobrze rozgrzany ekspres to jeden z niezbędnych warunków do przygotowania pysznej kawy. Większość ekspresów ciśnieniowych włącza się na kilkanaście-kilkadziesiąt minut przed parzeniem i to wystarcza do poprawnego nagrzania urządzenia. Presso włączyć nie możemy, więc trzeba się tu posłużyć innymi sposobami rozgrzewania.

wskazówki

  • najprostszy sposób rozgrzewania: zamontuj filtr w urządzeniu, wlej gorącą wodę przy opuszczonych rączkach i poczekaj kilkadziesiąt sekund, a następnie wyciśnij wodę
  • wyciskanie kawy to najlepszy sposób na rozgrzanie Presso, robiąc kilka kaw jedna po drugiej maszyna sama idealnie się rozgrzewa

Po co w ogóle rozgrzewać?

Po wlaniu gorącej wody do Presso jej temperatura w kontakcie z urządzeniem od razu spada. Idealna temperatura do przygotowania espresso to ok. 90°C i żeby nie dopuścić do spadku temperatury poniżej tej wartości warto przed nalewaniem wody rozgrzać ekspres (im bardziej rozgrzany, tym mniejszy będzie spadek temperatury).

Jak bardzo trzeba rozgrzać urządzenie zależy od temperatury wody, którą używasz i od temperatury, w której Presso jest przechowywane.

Jak rozgrzewać Presso?

Należy dążyć do tego, żeby rozgrzewanie Presso stało się etapem procesu przygotowywania kawy, tak, aby nie trzeba było tracić czasu i wykonywać wielu dodatkowych czynności. Można tego dokonać rozbierając filtr urządzenia i wyciągając z niego sitko. Dzięki czemu można dalej przygotowywać kawę (mieląc ją do sitka czy ubijając) a jednocześnie ekspres jest gotowy do rozgrzewania.

Wyciągnij sitko z filtra

Wyciągnij sitko z filtra

Podważ sitko palcem i wyciągnij je z filtra (zdj. 1 i 2). Jeśli ekspres jest nowy i sitko nigdy nie było wyciągane możesz posłużyć się łyżką i dość mocno je podważyć. Następnie zamontuj filtr w urządzeniu tak jakbyś go montował przy parzeniu kawy. W tym momencie urządzenie jest gotowe do rozgrzewania.

Wyciśnij z Presso gorącą wodę

Wyciśnij z Presso gorącą

Wlej gorącą wodę do górnej części Presso i wyciśnij ją tak samo jakbyś wyciskał kawę (pamiętaj, żeby coś podstawić pod wylot filtra, bo inaczej bałagan gwarantowany). Czynność tą możesz powtórzyć kilkukrotnie (nawet z tą samą wodą dopóki jest ona gorąca).

Przy rozgrzewaniu warto wykorzystać fakt, że woda po wlaniu do górnej części urządzenia (przy opuszczonych rączkach i zamontowanym filtrze) pozostaje w górnej komorze i skutecznie rozgrzewa urządzenie. My robimy to w ten sposób, że wyciągamy sitko i montujemy filtr a następnie wlewamy wodę do górnego cylindra i zostawiamy ją tam. Następnie zabieramy się za kolejne etapy przygotowywania kawy, a między etapami wyciskamy wodę i ponownie wlewamy ją do góry (średnio powtarzamy ten proces dwa, trzy razy, a zanim wodę wyciśniemy jest ona w górnej części Presso przez minimum kilkadziesiąt sekund).

W normalnych warunkach wystarczy, że przeleję się kilka razy wodę przez Presso tak jak to zostało opisane powyżej. Im niższa temperatura (np. jesienny wypad na grzyby - spróbuj zabrać na taki wypad swój zwykły ekspres ;), w której Presso ma pracować tym dłużej gorąca woda powinna pozostawać w komorze urządzenia (normalnie po wlaniu wody i podniesieniu rączek przy włożonym filtrze woda zaczyna wypływać z komory). Można tego dokonać zapychając czymś wylot filtra (dobrze sprawdzają się zwinięte w mały rulonik chusteczki). Czyli wyciągasz sitko, montujesz filtr, zapychasz mu dziurkę (tylko pamiętaj, żeby nie za mocno, aby potem dało się ją “odkorkować”!), opuszczasz rączki, wlewasz gorącą wodę i podnosisz rączki. Woda przelewa się do komory, a ponieważ nie ma stamtąd jak uciec (bo dziurka wylotowa jest zapchana) to pięknie, bez dużego wysiłku rozgrzewa całe urządzenie (lepiej niż w wariancie z poprzedniego akapitu). Możesz się teraz pewnie dziwić co ja tu wypisuje (chusteczka do zapychania filtra??), ale pamiętaj, że ta metoda jest na naprawdę trudne sytuacje (gdzie żaden inny ekspres by się nie sprawdził) a normalnie wystarczy tylko przelanie gorącej wody przez urządzenie.

Najskuteczniejszą metodą rozgrzewania, którą zaobserwowałem przy moich doświadczeniach z Presso jest robienie kilku kaw jedna po drugiej. Już po pierwszej kawie całe urządzenie jest gorące i bez żadnych dodatkowych zabiegów można w nim przygotowywać kolejne kawy.

Ciekawy sposób na rozgrzanie filtra pokazany jest w jednym z filmów o Presso, które znaleźliśmy w internecie. W trzecim filmie w tym wpisie (ojciec chrzestny i Presso) w 50sek. autor pokazuje ciekawy sposób na rozgrzanie filtra wkładając go do czajnika, w którym podgrzewa wodę… Nie wiem na ile jest to bezpieczne dlatego pokazuję to jako ciekawostkę a nie zalecany sposób rozgrzewania (nie wiem też czy nie będzie tu problemów z kamieniem z czajnika przy takim sposobie rozgrzewania?) i zalecam ostrożność przy tego typu eksperymentach (pamiętaj, że takie eksperymenty robisz na własną odpowiedzialność!). Za to z powodzeniem można stosować wariacje tej metody, gdzie filtr wkłada się nie do czajnika a do kubka z gorącą wodą, tą metodę stosowaliśmy i jest ona skuteczna.

Czy rozgrzewanie jest mi niezbędne?

Jeśli dotychczas piłeś “zwykłą kawę” (dwie łyżeczki kawy zalewałeś wodą) a teraz napijesz się cappuccino przygotowanego w Presso to różnica będzie na tyle znacząca, że nawet bez żadnego rozgrzewania efekt Ciebie zachwyci ;) Jednak im dłużej będziesz eksperymentować z Presso to dążenie do perfekcji w końcu zaprowadzi Ciebie do rozgrzewania ekspresu. Różnica między kawą przygotowaną w nierozgrzanym a rozgrzanym ekspresie jest wyczuwalna (szczególnie przy przygotowywaniu espresso), i moim zdaniem warto tą dodatkową chwilę poświęcić, ale Ty sam musisz zdecydować, czy mocne rozgrzewanie warte jest tych kilku dodatkowych czynności, my zachęcamy do eksperymentowania i opisywania wrażeń w komentarzu ;)


 
 
 

4 Komentarzy do “Rozgrzej swoje Presso”

  1. Blog Presso Polska » Z wizytą w Kołobrzegu
    31. October 2008 at 14:16 [...] pozwala na dokładne określenie temperatury wody. Mając wodę w odpowiedniej temperaturze i rozgrzany ekspres można przejść do przygotowywania kawy z [...]
  2. Adam
    3. November 2008 at 15:05 Rozgrzać, rozgrzać. I jest pysznie… Teraz jeszcze znaleźć sposób na mleko, znaczy na pianę… Ręcznie nie uzyskamy dobrego efektu. A może się mylę?
  3. Maciej
    3. November 2008 at 22:18 Ręcznie można uzyskać naprawdę dobre efekty, ale faktycznie uzyskanie spieniaczem mechanicznym konsystencji mleka jak przy spienianiu parą nie jest możliwe. Co nie zmienia faktu, że cappuccino z naszego urządzenia wychodzi naprawdę pyszne ;)
  4. Blog Presso Polska » Wykorzystaj biurowy dystrybutor do wody
    23. November 2008 at 22:20 [...] wyciśnij ją, tak jakbyś wyciskał kawę. Czynność tą możesz powtórzyć kilka razy. Rozgrzewaniu ekspresu poświęciliśmy oddzielny wpis na naszym blogu. Pamiętaj, że przygotowując kawę z wody [...]

Komentarze